Podobno każdy ma jakiś talent. Jedni mają talent piłkarski, inni literacki, a inni świetnie szydełkują. Najważniejsze jednak odkryć tę dziedzinę, w której masz szczególne predyspozycje. Mnie się udało, odkryłem w sobie bowiem talent w uczeniu ludzi wykonywania kopii ich ulubionych obrazów. Jednak jak ze wszystkim także talent ma swoje ograniczenia: np piłkarz jest świetny, ale tylko w obronie. Pisarz znakomity, ale tylko w pisaniu kryminałów. Ktoś świetnie szydełkuje, ale tylko w niedzielę. Ja natomiast doskonale uczę ludzi jak fałszować ich ulubione obrazy, ale tylko jeśli ich lista ulubionych obrazów otwiera i zamyka się na "czarnym kwadracie na białym tle" Kazimierza Siewierinowicza Malewicza:

Uwaga, będę uczył. Poradnik ze stosownymi obrazkami.
1) włącz painta.

2) zrób czarny kwadrat na środku.

3) gotowe, teraz się cieszysz.

Namalowałeś "Czarny kwadrat na białym tle", jeden z najbardziej znanych XX wiecznych obrazów futurystycznych. Z malarstwem futurystycznym jest problem, bo o ile łatwo ocenić wartość artystyczną dzieł Boscha, Da Vinciego czy Muncha, dzieł niepowtarzalnych, o tyle futuryzm to na pierwszy rzut oka obrazki jak z podręcznika do matematyki:, jakieś trójkąty, jakieś kółka, jakieś kreski, a wszystko bez sensu. No bo o czym jest "czarny kwadrat na białym tle"?
Są dwie teorie wyjaśniania tego obrazu. Pierwsza mówi, że czarny kwadrat jest tu symbolem atomu malarstwa. Pozbawionym sensu wolnym desygnatem, jak słowem bez znaczenia, oczekującym na nie. W tym sensie porusza on tematyką abstrakcyjnośc wszelkiego sensu, będącego nadbudową rzeczy wymyśloną przez człowieka, i niejako zachęca do eksperymentu myślowego, by wyobrazić sobie naszą rzeczywistość bez tej sztucznej sfery. Do czego to jednak doprowadzi? Do absolutnego zagubienia. Serial "LOST" przy tym to grupa wycieczkowiczów w Jantarze. Na co dzień nie dostrzegamy wagi sensów w naszym życiu, natomiast czarny kwadrat próbuje nam to przypomnieć. To jest pierwsza teoria krytyczna na temat tego obrazu. Druga teoria mówi natomiast, że to po prostu czarny kwadrat.
Ku którejkolwiek teorii się skłaniasz, pamiętaj, że Malewicz uczy jeszcze jednego: zawsze możesz być lepszym. Wydaje ci się, że niemożna stworzyć bardziej kuriozalnego obrazu niż "czarny kwadrat na białym tle"? Malewicz dał radę, namalował "biały kwadrat na białym tle", uważany zresztą za jego szczytowe osiągnięcie. Szczytowe czy nie, to też by pewnie przebił.
Foto: reprodukcja Czarny kwadrat na białym tle, Kazimir Malevich, 1913 r
pozostałe: by Leszek Milewski