ahterego
liczba publikacji: 3
liczba punktów: 63

Siedzący na tronie

Siedzący na tronie podniósł brew

Rozwinął zwój w ręku trzymany

Trzecia część wód zmieniła się w krew

Zgrzytnął czas zatrzymany

 

Ogarnął spojrzeniem wielce ponurym

Kastę Prawych i Lożę Nierządu

Boskim oddechem rozsunął chmury

Tak się rozpoczął Dzień Sądu

 

W anielskim dyszkancie trąbek i rogów

Jednym swej dłoni skinieniem

Ustalił ścieżkę od Ziemi do tronu

Przez całe niebieskie sklepienie

 

Tym Szlakiem miały się zbliżyć ku Niemu

Dusze po wyrok za ziemskie istnienie

Kto z cnotą żył, kto oddał się Złemu

Śmiertelnych rozliczenie

 

Na ścieżce z rozkazu boskiego stawają

Anielskie stróże porządku pilnować

Na tłumy ludzi baczenie mają

By ceremonii dochować

 

Lecz nagle przybywa przed boskie oblicze

Archanioł Michał komendant strażników

Trąc nerwowo swój święty policzek

Skargę składa na śmiertelników

 

„Jakoś rozkazał o Zdroju Mądrości

Tak próbowalim ich łączyć w szeregi

By rychlej doznali Twojej światłości

Lecz próżne to były zabiegi”

 

„Czy to mi, który psubrat wszeteczny-

Tak Bóg się zastanawia

Chce popsuć i zniszczyć dzień ostateczny

Czy to Semyazza te figle odprawia?”

 

Łypie nieufnie w kierunku Loży

Lecz przeczą od razu Szatani

„Też chcemy wziąć swoich Baranku Boży

Więc na cóż nam bałaganić.”

 

Ale! Co rozwścieczyło Michała do granic

Na czym problem polega?

Rozgardiasz sieją nieusłuchani

Nie mogą wytrzymać w szeregach

 

Nie raczył uprzedzić, a było trzeba

Ojciec i teraz ma za to

Na ścieżce od Ziemi wiodącej do nieba

Tabuny ludzi pod dobrą datą

 

Trzecia część gwiazd już była przyćmiona

Trzecią część drzew pożoga spaliła

Trzecia część wód jadem okraszona

Trzecia część ludzi trzeźwa nie była

 

Ktoś wyjął i resztę dopijał z piersiówki

Ktoś wołał o papierosy

Ktoś szukał zginionej w kieszeni złotówki

Śpiewały pijackie głosy

 

Tak postawiony wobec faktu

Podjął decyzję Przedwieczny

Nie mogąc z człowiekiem nawiązać kontaktu

Odwołał (na razie) Sąd Ostateczny

 

Cóż dla mnie czas, niech minie wiek wieków

A Ty się natenczas zastanów Człowieku

I lepiej szukaj dobrego alibi

Hodie mihi cras tibi! 

Podziel się Śledzik facebook Twitter blip.pl
Wyświetleń: 567  |  Dodano: 2010-01-19 23:43  |  Punkty od użytkowników: 3.84
Komentarze
Zobacz również
Demon: Amator
opowiadania 2017-11-23 22:17
Oto kolejne opowiadanie, i początek nowego wątku w mojej historii! Mam nadzieję że wam się spod...
*** zapakowałem słowa / w kufer ciszy
poezja 2017-11-23 09:29
I wołanie do Ojczyzny.
poezja 2017-11-21 20:53
21.listopad.2017r           
Złoty wawrzyn pozostanie złoty
Czytelnia | 2017-02-26 02:25
Małgorzata Południak
Raport z nie-tożsamości, Ewa Sonnenberg "Obca"
Akademia pisania | 2016-09-05 21:29
Paweł Dąbrowski
O sztuce, życiu i przyjaźni (I)
Autor allarte | 2016-09-05 21:24
Małgorzata Południak
Liryczni mężczyźni, spokój oceanu i dzika okolica
Czytelnia | 2016-09-05 21:11
Małgorzata Południak
Skłonności
Czytelnia | 2016-03-22 20:45
Małgorzata Południak
pokaż wszystkie »
SZAFa kwartalnik literacko artystyczny
Poezja. Proza. Krytyka literacka. Recenzje. Relacje z wieczorów poetyckich. Ekfraza. Wywiady. Teatr. Fotografia. Malarstwo.
szafa.kwartalnik.eu/
Art Pub Kultura
Poezja. Kultura. Wernisaże.
www.artpubkultura.blogspot.com