
Zadaniem poety - proszę się nie gorszyć moimi słowami - nie jest odczuwanie stanu poetyckiego: to jest jego prywatna sprawa. Zadaniem jego jest wywołać ów stan u innych. Poetę poznaje się - lub przynajmniej każdy z nas rozpoznaje "swojego" poetę - po tym prostym fakcie, że czytelnika zmienia on w kogoś "natchnionego". Mówiąc konkretnie, natchnienie jest tym, co wdzięczny czytelnik przypisuje swojemu poecie: to czytelnik obdarza nas transcendentną zasługą tych energii i łask, które się w nich rodzą. Szuka w nas i znajduje czarodziejską przyczynę swojego własnego oczarowania".
(Paul Valéry, Estetyka słowa)
Co o tym sądzicie? Kim według was jest poeta? Jakie są jego zadania? Co znaczy "być poetą"? Kto poetą nie jest...
Zapraszamy do dyskusji. Chcemy poznać wasze zdanie, wasze refleksje na ten temat.
Wrocławskie spotkania z Dobrą Książką za namiLiteratura w Polsce 2011-12-19 07:44 | 41 numer sZAFyAktualności allarte.pl 2011-12-15 10:32 | „Nike” dostał Marian PilotAktualności allarte.pl 2011-10-03 14:21 |