Anulka
liczba publikacji: 22
liczba punktów: 370

DIABEŁKOWA WIGILIA

Osoby:
ANIOŁ
DIABEŁ DUŻY
DIABEŁ MAŁY
PASTERZ PIERWSZY
PASTERZ DRUGI


Scena 1

W piekle.

DIABEŁ DUŻY:
Słuchaj łebku czarny.
Łebku czarny i kudłaty,
łebku czarny i rogaty.
Cosik się tam w górze dzieje,
u aniołków, tych bielutkich,
którym wiatr w oczka nie wieje.
A nam – ciągle!
Tfu! Nie lubię tych słodziusich i milusich!
Musisz więc mój złośliweczku,
o zbadanie całej sprawy się pokusić.
Informacje ważne dla nas, od aniołków w mig wymusić.

DIABEŁ MAŁY:
Wymusić? – ale po co, ale jak?
Czyżbym coś zrozumiał wspak?

DIABEŁ DUŻY:
Głupiś i mądrzejszym już nie będziesz.
Zrobisz, jak każę:
gęsich piór garstkę zdobędziesz
i przywdziejesz anielską szatę.

DIABEŁ MAŁY:
A dlaczego? Wszak tu mam swą chatę...

DIABEŁ DUŻY:
Milcz już, bo potraktuję batem!
Ruszaj. Jak się dowiesz- wróć.

Scena 2

Diabeł Mały, przebrany za anioła, z wystającym spod szaty ogonem i skrzydłami z gęsich
piór, puka do bram nieba. Otwiera mały aniołek i ze strachem patrzy na niego.

ANIOŁ:
Ktoś ty - anioł, czy też jakieś licho?

DIABEŁ MAŁY: (wskazując na swe skrzydła)
Anioł, czy nie widzisz białych piór?

ANIOŁ:
Dobrze, wejdź więc, ale cicho.

DIABEŁ MAŁY:
Cicho? Czemu?

ANIOŁ:
Anioł, a nie wie.

DIABEŁ MAŁY:
W podróż mnie wysłano lat 50 temu.
Zadanie trudne wypełnić kazano.
Rugają – a fanfarami mój powrót czcić miano.

ANIOŁ:
Wybacz, jam tu nowy, ale jedno wiem:
skromność, pokora, to największe cnoty
i choć dziś nasze ręce pełne są roboty,
ze szczerą radością każdy cię tu powita.

DIABEŁ MAŁY:
Dlaczego? Mów, bo ranek niedługo zaświta!

DIABEŁ MAŁY:
Toć Pan zstępuje na ziemię – samotny.
I niechaj go powita jaki człowiek ochotny... .
(uderza się w czoło, bo sobie coś przypomniał)
Właśnie! – Pastuszkom mam oznajmić tę świętą wieść,
by dążyli, z modlitwami, Jezuskowi oddać cześć.
Pójdziesz ze mną?

DIABEŁ MAŁY: (zakłopotany)
Ale, bo... .

ANIOŁ:
Jam tak nieśmiały. Chodź, pomożesz, no... .

Diabeł Mały macha ręką – wyraźnie się zgadza. Wychodzą, Anioł trzyma Diabła pod rękę.

Scena 3

Na polanie, w pobliżu szałasu, śpi dwóch pasterzy. Chrapią. Wchodzi Anioł i Diabeł. Pochylają się nad pasterzami.

ANIOŁ:
Spójrz jak mocno posnęli.
Ręce ich zmęczone...

DIABEŁ MAŁY:
Taaaak, nieźle sobie chrapnęli.
Może im psikusa jakiegoś wywiniemy?
Słodkie owieczki ogolimy i bez dzwoneczków
w lesie ukryjemy?

ANIOŁ: (oburzony)
My aniołowie tak nie postępujemy!
Delikatnie ich zbudzimy
i o cudach tej nocy opowiemy.

DIABEŁ MAŁY:
Oj, oj – nie wiem co to delikatność.
do pasterzy Hej, hej, nuże! Wasza pasterska mość!

PASTERZ PIERWSZY: (budząc się)
Co to za hałasy? z przerażeniem Gwałtu, rety ! Złodzieje!

PASTERZ DRUGI: (zaspany)
Co się dzieje? Bartłomieju, co się dzieje?

ANIOŁ:
Dobrzy ludzie, my was krzywdzić
zamiaru nie mamy.
Przysłał nas Pan Ziemi i Nieba.

DIABEŁ MAŁY:
Słyszycie? Podnosić się chamy!

Anioł z oburzeniem patrzy na Diabła. Odsuwa go.

ANIOŁ:
Nowinę jak chleb niosę wam.
Oto z Panny Najświętszej – Chrystus narodzi się nam.
Dziś jest noc, ta jedyna – przebaczenia,
radujmy się, bo bliska już chwila zbawienia.

PASTERZ PIERWSZY:
Jak? Gdzie? Prowadź! My za tobą w ślad!

PASTERZ DRUGI:
Pokłonić się trzeba. (kłania się)
Lecz czy On, taki Król, będzie nam rad?

PASTERZ PIERWSZY:
My ubodzy – bez darów, bez przemowy... .

DIABEŁ MAŁY:
Nie gadać! Idziemy! Zaczyna się wiek nowy.

Diabeł z Aniołem ruszają pierwsi, Pasterze za nimi.

PASTERZ PIERWSZY:
Słuchaj, ten duży to widzi mi się osoba święta,
lecz ten mały – ogon mu się pod kiecką pęta.

PASTERZ DRUGI:
Zapytajmy.
(Zatrzymuje Diabła, chwytając go za szatę i zwraca się do niego).
Hej, przewodniku miły! Skąd przybywasz?

DIABEŁ MAŁY: (odwracając się, ze złością)
Cóż takiś ciekawy?
Zaraz ja zapytam, jak ty się nazywasz?

PASTERZ DRUGI:
No, no, uważaj! My pasterze serca mamy gorące,
ale ręce...
(Obaj pasterze podsuwają Diabłowi zaciśnięte pięści pod nos).

DIABEŁ MAŁY:
Przede wszystkim śmierdzące!

Pasterze już, już mają rzucić się na Diabła, ale Anioł, z oczami skierowanymi gdzieś daleko, odsuwa ich od siebie. Ręką wskazuje Gwiazdę Betlejemską. Wszyscy patrzą we wskazanym przez Anioła kierunku.

ANIOŁ:
Spójrzcie na tę jasność, noc w jej blasku tonie.

DIABEŁ MAŁY:
Oj, oj ! Moja głowa, mój ogonek- wszystko płonie! (płacze)

ANIOŁ:
Cóż ci?

DIABEŁ MAŁY: (pochlipując)
Już wam powiem, już wyznam wszystko.
Czarny jestem, bom diablisko.
Skłamałem.
O zamysłach nieba dowiedzieć się chciałem.
Bijcie, besztajcie – zasłużyłem

(Pasterze, wyraźnie zadowoleni, rzucają się na Diabła. Zaczyna się pościg – za uciekającym Diabłem biegną Pasterze, a za nimi Anioł. Anioł krzyczy, chcąc ich powstrzymać).

ANIOŁ:
Nie! Stójcie!

(W końcu wszyscy przystają. Anioł stoi między Diabłem a Pasterzami, którzy ze złością spoglądają na Diabła. Diabeł drży ze strachu. Anioł mówi bardzo spokojnym głosem).

Ta noc taka dobra, pełna przebaczenia.(do Diabła)
Chodź z nami pokłonić się sprawcy zbawienia

PASTERZ PIERWSZY: (do Diabła)
Daj łapę, a niech tam. Zgoda?

DIABEŁ MAŁY:
Już na wieki zgoda!

 

Podziel się Śledzik facebook Twitter blip.pl
Wyświetleń: 926  |  Dodano: 2010-03-28 00:20  |  Punkty od użytkowników: 5.00
Komentarze
Zobacz również
-5-
poezja 2017-10-16 00:06
Mogło być gorzej
pozostałe 2017-10-13 22:55
drabble
Przygoda Franka
bajka 2017-10-11 11:16
-5-
poezja | 2017-10-16 00:06
www
Mogło być gorzej
pozostałe | 2017-10-13 22:55
Hardy
Przygoda Franka
bajka | 2017-10-11 11:16
Mgielka
Kot Damazy
poezja | 2017-10-09 13:04
SEMPER
pokaż wszystkie »
Złoty wawrzyn pozostanie złoty
Czytelnia | 2017-02-26 02:25
Małgorzata Południak
Raport z nie-tożsamości, Ewa Sonnenberg "Obca"
Akademia pisania | 2016-09-05 21:29
Paweł Dąbrowski
O sztuce, życiu i przyjaźni (I)
Autor allarte | 2016-09-05 21:24
Małgorzata Południak
Liryczni mężczyźni, spokój oceanu i dzika okolica
Czytelnia | 2016-09-05 21:11
Małgorzata Południak
Skłonności
Czytelnia | 2016-03-22 20:45
Małgorzata Południak
pokaż wszystkie »
SZAFa kwartalnik literacko artystyczny
Poezja. Proza. Krytyka literacka. Recenzje. Relacje z wieczorów poetyckich. Ekfraza. Wywiady. Teatr. Fotografia. Malarstwo.
szafa.kwartalnik.eu/
Art Pub Kultura
Poezja. Kultura. Wernisaże.
www.artpubkultura.blogspot.com