Być felietonistą. Pióro i felieton, które mogą być potężną bronią.

autor: Redaktor
liczba wyświetleń: 623 razy
Być felietonistą. Pióro i felieton, które mogą być potężną bronią.

Felieton jest jedną z najbardziej poczytnych form publicystycznych, z jaką możemy spotkać się w prasie. Wynika to z jego charakterystycznej cechy, jaką jest możliwość błyskotliwego i celnego uderzenia piórem w otaczającą nas rzeczywistość. Najlepsi i najpoczytniejsi felietoniści, posiadający często swoje stałe miejsce w magazynach, mają także swoich stałych wielbicieli, fanów, a także – równie wiernych, wrogów. Felieton może być bowiem napisany w taki sposób, że zelektryzuje i spolaryzuje środowisko czytelnicze. Może wywołać skandal, zdarzały się przecież nawet przypadki wytoczenia autorowi felietonu sprawy cywilnej w sądzie. Jak napisać dobry felieton? Kilka podstawowych uwag.


Najważniejszym elementem felietonu jest rzecz jasna jego temat. Tematem może być praktycznie każdy aspekt otaczającej cię rzeczywistości. Z zapartym tchem śledzisz aktualne wydarzenia polityczne? Napisz o tym felieton. Czytasz na bieżąco wszystkie nowości wydawnicze, albo interesujesz się życiem literackim w swoim mieście? Wykaż się swoim rozeznaniem w tych dziedzinach. Na ulicy, w autobusie, w szkole, na uczelni lub w pracy spotkała cię jakaś pobudzająca do refleksji sytuacja? To także jest dobry temat na twój felieton. Jak widzisz można pisać zupełnie o wszystkim, ważne tylko żeby się w temacie orientować i mieć coś do powiedzenia. I umieć pisać tak, żeby swoimi refleksjami zainteresować.


Jak więc pisać? Pisz tak, żeby Twoi czytelnicy chcieli czytać do końca. Zaskakuj ich więc, baw i rozśmieszaj (jednym z celów felietonistyki jest rozrywka właśnie). Felieton jest skrajnie subiektywny, nie musisz więc bać się posądzenia o stronniczość, czy też zniekształcanie rzeczywistości. Masz przecież do tego prawo. Zastanowić się jednak musisz nad tym, jakie są twoje cele. Po co właściwie piszesz swój felieton. Możesz być złośliwy. Ale czy warto niszczyć wrogów, atakować innych ze względów osobistych? Tego typu działania i tak najpewniej obrócą się przeciwko tobie. Dobrze jest więc jeśli nie stronisz od odważnego wyrażania własnych przekonań, ale zawsze pamiętaj o kulturze dyskusji. Felietoniści, którzy o niej zapominają, sami narażeni są na osobiste ataki.


Forma felietonu jest uzależniona od twoich potrzeb. Możesz pisać dłuższe felietony, w których skupiasz się nad jednym lub kilkoma związanymi ze sobą problemami i rozwijasz swoje przemyślenia, podsumowując je puentą. Tego typu felieton zmierzać może w kierunku eseistyki. Nieco krótsze felietony, takie z jakimi możemy się najczęściej spotkać w tygodnikach, skupiają się na jednym zagadnieniu i ograniczają się do skomentowania problemu, często pomijając kontekst (co wiąże się z faktem, że felietony takie poruszają tematy najświeższe, szeroko dyskutowane, więc autor nie musi już przywoływać okoliczności towarzyszących). Taką właśnie felietonistykę uprawiają najczęściej politycy na swoich oficjalnych blogach internetowych, a także etatowi felietoniści takich tygodników jak Polityka, Wprost, Tygodnik Powszechny, etc. Wreszcie ostatnim modelem pisania felietonów, modnym ostatnio, są cykle mini-felietonów. Felietonista mający swoją kolumnę w gazecie (albo na stronie internetowej), tworzy klika do kilkunastu krótkich komentarzy na temat wydarzeń lub osób, które to komentarze w jakiś sposób łączą się ze sobą tematycznie, ale są przy tym zupełnie niezależne pod względem konstrukcji. Ten typ felietonistyki prezentuje m.in. Marian Stala, czy Kuba Wojewódzki.


Felietonistyka to działalność uzależniająca – kiedy już raz zaczniesz, nie będziesz umiał już powstrzymać się od wszelkiego rodzaju felietonowych polemik, dyskusji i awantur. Jest to bowiem ten typ dziennikarstwa, który skupia uwagę przede wszystkim na autorze, czyli na tobie. Daje więc okazję do autoreklamy, promowania samego siebie, a nade wszystko do zwrócenia uwagi czytelników na twoje poglądy, przemyślenia i refleksje. Jest więc potężną publicystyczną bronią.


Jednak czasami… kto piórem wojuje…

Życzę więc powodzenia w publicystycznych starciach.

 

Paweł Brzeżek

 

Akcje
Komentarze

Jeszcze nikt nie skomentował tej publikacji.
Bądź pierwszy!

Zobacz również
Raport z nie-tożsamości, Ewa Sonnenberg "Obca"
Analizy 2016-09-05 21:29
Raport z nie-tożsamości, Ewa Sonnenberg PAWEŁ DĄBROWSKI – ur. w 1966 roku we Wrocławiu. Uciekł ze studiów politechnicznych,...
Blizny wojenne w świadomości wnuków
Analizy 2015-09-30 18:15
Blizny wojenne w świadomości wnukówPAWEŁ DĄBROWSKI – ur. w 1966 roku we Wrocławiu. Uciekł ze studiów politechnicznych,...
Dobro pachnie – impresja po lekturze "Pełnej krwi" Łukasza Jarosza
Analizy 2015-06-04 12:43
Dobro pachnie – impresja po lekturze
Złoty wawrzyn pozostanie złoty
Czytelnia | 2017-02-26 02:25
Małgorzata Południak
Raport z nie-tożsamości, Ewa Sonnenberg "Obca"
Akademia pisania | 2016-09-05 21:29
Paweł Dąbrowski
O sztuce, życiu i przyjaźni (I)
Autor allarte | 2016-09-05 21:24
Małgorzata Południak
Liryczni mężczyźni, spokój oceanu i dzika okolica
Czytelnia | 2016-09-05 21:11
Małgorzata Południak
Skłonności
Czytelnia | 2016-03-22 20:45
Małgorzata Południak
pokaż wszystkie »
SZAFa kwartalnik literacko artystyczny
Poezja. Proza. Krytyka literacka. Recenzje. Relacje z wieczorów poetyckich. Ekfraza. Wywiady. Teatr. Fotografia. Malarstwo.
szafa.kwartalnik.eu/
Art Pub Kultura
Poezja. Kultura. Wernisaże.
www.artpubkultura.blogspot.com