węszę z Andahazi'ego: potworność
aby jeść sięga do zalążka i to nazywa
się instynkt Erotyczny peron Pierwszy
nie mokry a lepki
talerz surowych piór przykucnięty
na stacji
za moje nóżki ciągną chłopcy każdej
deformacji nie wymiotę nie założę
kilkanaście centymetrów ponad chodnikami
jadą strupy z euforiami
szarej mazi wtłacza kower ower lysen
co to kaligrafia była żyła
i dziewicę rozkroiła
cytat
Stamtąd słyszysz?poezja 2012-05-18 00:20 | Powrótpoezja 2012-05-17 20:06 | kropli, proszę nie łykaćpoezja 2012-05-17 18:56 zamieniane, zbajtlowane, takie i śmakie, ogrom razy (jest gdzie indziej, L...pl) |