w tej właśnie zbrodni
w tym cierpieniu
w niedojrzałości uczuć i emocji
w kłamstwie szerokich poglądów
i skarłowaciałej mądrości
w nieobecnej nadziei
i porzuconej wierze
dopala się ostatnia iskra prawdy
że miłość zadeptana przez innych
rozjechana butnością frazesów
sfałszowana przez rodziców
udręczona przez teściową
oskarżona nienawiścią i pogardą
samotna i nieobecna w sobie
jest okrutna
jak spiętrzona rzeka niszcząca
wszystko wokół co ma w zasięgu
jest upadkiem bez cienia wątpliwości
niezrozumiała po ludzku czeka przebaczenia
może dotknąć każdego
2012-02-07
Stamtąd słyszysz?poezja 2012-05-18 00:20 | Powrótpoezja 2012-05-17 20:06 | kropli, proszę nie łykaćpoezja 2012-05-17 18:56 zamieniane, zbajtlowane, takie i śmakie, ogrom razy (jest gdzie indziej, L...pl) |